Ciasto snickers – przepis krok po kroku

Efektowne warstwy, a przy tym dość prosty skład – ciasto snickers to jeden z tych wypieków, które dobrze wychodzą także bez cukierniczych sztuczek. Łączy kruchy kakaowy spód, kajmak z chrupiącymi orzeszkami, delikatny krem i warstwę czekolady, więc smakuje konkretnie i nie ginie po pierwszym kęsie. To ciasto najlepiej przygotować dzień wcześniej, bo po schłodzeniu kroi się równo i zyskuje właściwą strukturę. Poniżej znajduje się sprawdzony przepis krok po kroku w proporcjach na dużą blaszkę.

Ciasto snickers – składniki

Porcja na blaszkę o wymiarach około 24 x 36 cm. Wszystkie składniki na krem warto wyjąć wcześniej z lodówki, żeby miały zbliżoną temperaturę.

  • Na ciasto kakaowe: 450 g mąki pszennej tortowej, 200 g zimnego masła, 120 g cukru pudru, 30 g kakao, 2 jajka, 2 żółtka, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 łyżki gęstej śmietany 18%
  • Na warstwę kajmakowo-orzechową: 800 g masy kajmakowej z puszki, 250 g solonych orzeszków ziemnych, 80 g masła
  • Na krem budyniowy: 750 ml mleka, 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru po 40 g, 120 g cukru, 250 g miękkiego masła
  • Na polewę: 180 g czekolady mlecznej, 70 g czekolady gorzkiej, 120 ml śmietanki 30%, 20 g masła
  • Dodatkowo: papier do pieczenia, opcjonalnie 2–3 łyżki posiekanych orzeszków do dekoracji

Ciasto snickers krok po kroku – przygotowanie

  1. Przygotować ciasto kakaowe. Mąkę przesiać z kakao, cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Dodać zimne masło pokrojone w kostkę i rozetrzeć palcami lub posiekać nożem, aż powstaną drobne okruchy. Dodać jajka, żółtka i śmietanę, następnie szybko zagnieść jednolite ciasto.
  2. Podzielić ciasto na dwie części. Jedną część zawinąć i włożyć do lodówki. Drugą wyłożyć na dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Najwygodniej rozprowadzić je palcami i lekko wyrównać wałkiem lub spodem szklanki.
  3. Podpiec pierwszy blat. Wstawić formę do piekarnika nagrzanego do 180°C, góra-dół, i piec przez 15–18 minut. Ciasto powinno być ścięte i lekko sprężyste. Wyjąć i odstawić.
  4. Przygotować warstwę kajmakową. Do garnka przełożyć masę kajmakową i masło. Podgrzewać na małym ogniu tylko do połączenia składników. Nie gotować. Dodać orzeszki ziemne i dokładnie wymieszać.
  5. Wyłożyć kajmak na podpieczony spód. Masę rozprowadzić równo po całej powierzchni. Jeśli jest gęsta, dobrze pomaga silikonowa łopatka lekko zwilżona ciepłą wodą.
  6. Przykryć drugim blatem. Schłodzoną drugą część ciasta rozwałkować między dwoma arkuszami papieru do pieczenia na wymiar blaszki. Przełożyć na warstwę kajmaku i delikatnie zdjąć papier. Jeśli ciasto pęknie, wystarczy je docisnąć palcami – po upieczeniu nie będzie tego widać.
  7. Upiec całość. Formę ponownie wstawić do piekarnika i piec przez 20–25 minut w 180°C. Wierzch powinien się upiec, ale nie przesuszyć. Po wyjęciu całkowicie ostudzić.
  8. Ugotować budyń na krem. Z 750 ml mleka odlać około 200 ml. W tej części rozmieszać proszek budyniowy i cukier. Resztę mleka zagotować, wlać mieszankę budyniową i energicznie mieszać do uzyskania bardzo gęstego budyniu. Przykryć folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni, i całkowicie ostudzić.
  9. Utrzeć krem. Miękkie masło miksować przez kilka minut, aż stanie się jasne i puszyste. Następnie dodawać po łyżce zimnego budyniu, cały czas miksując na średnich obrotach. Gotowy krem rozsmarować na zimnym cieście.
  10. Przygotować polewę czekoladową. Śmietankę podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z ognia, dodać połamaną czekoladę i masło, odczekać chwilę, potem wymieszać na gładką polewę. Lekko przestudzić, aż zacznie delikatnie gęstnieć.
  11. Wykończyć ciasto snickers. Polewę wylać na krem i równo rozprowadzić. Wierzch można posypać drobno posiekanymi orzeszkami. Ciasto wstawić do lodówki na co najmniej 6 godzin, a najlepiej na całą noc.
  12. Kroić dobrze schłodzone. Nóż warto zanurzać w gorącej wodzie i wycierać po każdym cięciu. Dzięki temu warstwy pozostaną równe, a polewa nie będzie pękać.

Jeśli masa kajmakowa jest bardzo zbita, wystarczy podgrzewać ją naprawdę krótko. Zbyt długie gotowanie sprawia, że po ostudzeniu robi się twarda i trudniej kroi się całe ciasto.

Jak zrobić ciasto snickers, żeby warstwy były równe

Masa karmelowo-orzechowa do ciasta snickers

W tej warstwie najlepiej sprawdzają się solone orzeszki ziemne. Przełamują słodycz kajmaku i dzięki temu ciasto nie jest mdłe. Jeśli używane są orzeszki niesolone, można dodać małą szczyptę soli do masy.

Kajmak powinien być tylko podgrzany do rozluźnienia. Nie trzeba doprowadzać go do wrzenia ani długo mieszać na ogniu. Połączenie z masłem daje gładszą strukturę, a po schłodzeniu masa lepiej się kroi i nie odrywa od blatów.

Orzeszki warto wsypać do kajmaku w całości lub tylko lekko posiekane. Zbyt drobno rozdrobnione znikają w masie i nie dają tego charakterystycznego chrupnięcia, które w cieście snickers jest bardzo ważne.

Warstwę kajmakową dobrze jest rozprowadzać od razu po przygotowaniu. Gdy zacznie stygnąć w garnku, szybko gęstnieje i trudniej uzyskać równą powierzchnię pod drugi blat.

Krem budyniowy z masłem bez zwarzenia

Najczęstszy problem przy tym cieście to krem, który wygląda na zwarzony albo grudkowaty. Powodem zwykle jest różnica temperatur. Masło i budyń powinny mieć temperaturę pokojową albo bardzo zbliżoną.

Budyń do tego przepisu powinien być gęsty, wręcz ciężki. Zbyt rzadki krem po rozsmarowaniu będzie wypływał bokami i nie utrzyma polewy. Dlatego proporcja mleka jest mniejsza niż w klasycznym budyniu do miseczek.

Masło warto miksować dłużej, aż wyraźnie zbieleje. Dopiero wtedy dodawanie budyniu po łyżce ma sens, bo tworzy się lekka, stabilna masa. Jeśli wszystko wrzuci się naraz, krem łatwo straci puszystość.

Gdyby mimo wszystko krem lekko się zważył, miskę można na kilka sekund ustawić nad ciepłą, ale nie gorącą parą i krótko zmiksować. Masa zwykle wraca do gładkiej konsystencji.

Drugiego blatu nie trzeba wałkować idealnie. Nawet jeśli miejscami jest cieńszy albo lekko popęka, po upieczeniu i przykryciu kremem wszystko się wyrównuje.

Typowe błędy przy cieście snickers

Najczęściej przesusza się blaty. To ciasto ma być zwarte, ale nie twarde. Jeśli spód będzie pieczony za długo, po schłodzeniu zrobi się suchy i trudniej będzie nabierać porcje bez kruszenia. Lepiej wyjąć blat chwilę wcześniej niż dopiekać go „na wszelki wypadek”.

Drugim częstym błędem jest nakładanie kremu na jeszcze ciepłe ciasto. Wtedy masło zaczyna się topić, warstwa budyniowa robi się niestabilna, a polewa może spływać. Wszystkie elementy przed złożeniem powinny być zimne albo co najmniej dobrze przestudzone.

Warto też pilnować grubości warstw. Zbyt gruba warstwa kajmaku sprawia, że ciasto staje się ciężkie i bardzo słodkie. W podanych proporcjach smak pozostaje zbalansowany: jest i karmel, i orzechy, i krem, ale nic nie dominuje całkowicie.

Przy krojeniu nie należy się spieszyć. Dopiero po kilku godzinach w lodówce warstwy porządnie się stabilizują. Zaraz po złożeniu ciasto wygląda dobrze, ale środek jest jeszcze zbyt miękki, żeby uzyskać czyste kawałki.

Przechowywanie i podawanie ciasta snickers

Ciasto snickers najlepiej przechowywać w lodówce, szczelnie przykryte lub w pojemniku na ciasto. Zachowuje świeżość przez 4–5 dni. Z każdym kolejnym dniem blaty lekko miękną od kremu i kajmaku, więc wiele osób właśnie wtedy uważa je za najlepsze.

Na stół dobrze wyjąć je około 20 minut przed podaniem. Krem i kajmak zrobią się wtedy odrobinę delikatniejsze, a smak czekolady będzie pełniejszy. Prosto z lodówki ciasto jest bardziej zwarte i chłodne, co też ma swój plus przy serwowaniu większej liczbie osób.

To wypiek, który dobrze znosi transport, o ile jest dobrze schłodzony. W przypadku przygotowania na święta lub rodzinne spotkanie można upiec je nawet dzień lub dwa wcześniej bez utraty jakości.

Wartości odżywcze ciasta snickers

To ciasto należy do wypieków sycących i dość kalorycznych. W zależności od użytej czekolady, kajmaku i wielkości porcji, jeden kawałek przy podziale blaszki na 24 części ma średnio około 360–430 kcal.

W porcji znajduje się sporo węglowodanów z cukru i mąki, ale też tłuszcz z masła, orzechów i czekolady. Orzeszki ziemne podnoszą zawartość białka i dają trochę błonnika, jednak całość pozostaje deserem typowo okazjonalnym. Przy mniejszych kawałkach ciasto nadal robi dobre wrażenie, bo jest intensywne w smaku i nie potrzebuje dużej porcji.